Alternatywa dla Gboarda na iPhone
Gboard to klawiatura, którą większość ma na myśli, mówiąc, że zastąpiła tę z iPhone'a. To także ta, do której większość wraca, bo odejście coś kosztuje.
Ta strona jest o tym koszcie.
Oddajmy Gboardowi, co mu się należy.
Pisanie ruchem w Gboardzie jest bardzo dobre, lista języków ogromna, a za przewidywaniem stoją lata danych, którym żadna mała klawiatura pierwszego dnia nie dorówna. Wyszukiwarka jest wbudowana w pasek. Jeśli używasz właśnie tych części, szczera odpowiedź brzmi: zostań przy nim.
Powody, dla których ludzie odchodzą.
Najczęściej to wygląd i własność. Gboard na iPhonie wygląda jak Gboard, nie jak iOS, a po jakimś czasie zamiast tego, co napisałeś, zauważasz rozjazd w kolorze, zaokrągleniu rogów i kroju pisma. Drugi powód: funkcje wyszukiwania chcą Pełnego dostępu, a to właśnie on otwiera klawiaturze sieć.
Prawdziwym kosztem są twoje słowa.
Klawiatura, która obserwuje cię od trzech lat, zna twoje pseudonimy, twoją ulicę i sposób, w jaki skracasz. iOS nie daje klawiaturom czystej drogi, by to przekazać, więc większość przeprowadzek zaczyna od zera i przez tydzień jest gorzej, zanim będzie lepiej.
Przed zmianą sprawdź, czy nowa klawiatura potrafi skądkolwiek zaimportować słownik, a jeśli nie, ile czasu zajmuje jej nauka od ciebie.
Gdzie pasuje EFKey.
EFKey jest zbudowany tak, by wyglądał jak klawiatura, którą iOS i tak rysuje. Kolory, krój pisma i zaokrąglenie rogów są zmierzone względem klawiatury systemowej, a nie przybliżone, i jest natywny motyw dla tych, którzy nie chcą widzieć żadnej różnicy. Jeśli chcesz odwrotnie, pięć palet stoi jako punkt wyjścia, a każdy kolor potem należy do ciebie: tło, klawisze i Enter, z osobnym zestawem dla trybu ciemnego.
Na tym siedzą części, które natywna klawiatura pomija: rząd cyfr, symbole na przytrzymanie i osiem gestów na klawiszach, gdzie przytrzymanie C kopiuje, a przytrzymanie P wkleja. Rząd cyfr i przytrzymanie są za darmo, gesty na klawiszach są częścią Pro. Słowa przechodzą ze SwiftKey przez jego kopię na OneDrive, a EFKey uczy się twoich w około trzy dni.
Gdzie nie pasuje.
Na pasku nie ma wyszukiwarki Google, a słownika z Gboarda nie da się zaimportować, bo Gboard na iOS go nie wypuszcza. Jeśli trzyma cię tam jedna z tych rzeczy, ta zamiana nie jest dla ciebie.
Przewidywanie pierwszego dnia jest też gorsze niż w klawiaturze, która czyta cię od kiedy masz ten telefon. Nadrabia to w kilka dni, nie natychmiast.
Krótkie odpowiedzi.
Czy mogę przenieść słownik z Gboarda?
Nie, bo iOS nie daje Gboardowi możliwości eksportu. Słowa ze SwiftKey przenieść się da, przez plik słownika w jego kopii na OneDrive.
Czy EFKey ma pisanie ruchem?
Tak, we wszystkich 74 językach, i działa na telefonie.
Czy potrzebuje Pełnego dostępu jak Gboard?
Nie. Pisanie i poprawki działają przy wyłączonym Pełnym dostępie. Przynosi wibracje i schowek.